Prawdziwi smakosze jedzą mniej i są szczuplejsi od innych. Wynika to z faktu, iż mając szczególną wrażliwość potrafią delektować się smakiem zjadanych pokarmów. Jedzą mniej, za to bardziej różnorodnie, a przede wszystkim dłużej – delektowanie się smakiem wymaga czasu, przez co organizm szybciej odczuwa stan nasycenia i nie ma potrzeby jedzenia ponad miarę. Większość problemów z tyciem wynika współcześnie głównie z tego, że jemy w pośpiechu, byle co i byle jak. Teoretycznie więc wystarczyłoby nauczyć się swego rodzaju kultury jedzenia i umiejętności celebrowania posiłków (oraz skupiania się na nich), by odchudzanie stało się całkiem zbędne.
Do czego namawiamy? Do skrupulatnego przygotowywania pożywienia, eksperymentowania z jedzeniem i gotowaniem oraz zjadania bardziej różnorodnych, mniejszych objętościowo pokarmów, rozłożonych na kilka posiłków w ciągu dnia. To przyjemny i skuteczny sposób na odchudzanie – pod warunkiem zachowania umiaru i zdrowego rozsądku oraz opanowania umiejętności spożywania posiłków.

Sposób jedzenia

Korelację pomiędzy sposobem jedzenia a tyciem odkryto już dawno. Większość autorytetów dietetycznych podkreśla fakt, że im częściej jemy, tym szybszy jest nasz metabolizm. Spożywając pięć do sześciu posiłków dziennie nie dajemy organizmowi powodów do tego, by musiał zacząć oszczędzać. Organizm wie, że o określonej porze otrzyma kolejną porcję „paliwa” pracuje więc cały czas z taką samą wydajnością. Przechodząc na dietę odchudzającą tak drastycznie ograniczamy porcje żywnościowe, że zmuszony do oszczędzania organizm natychmiast spowalnia metabolizm. Paradoksalnie odchudzając się chudniemy nieefektywnie i znacznie wolniej niż w sytuacji, w której na diecie zaplanowalibyśmy jedynie nieznaczną redukcję kalorii.

Jedząc mniej a częściej oszczędzamy również mięśnie. Fachowcy nie bez powodu odradzają nam głodówki. Głodówka jako sposób na odchudzanie nie sprawdza się również dlatego, że brak składników odżywczych wymusza na organizmie spalanie własnych tkanek – głównie mięśni. Mięśnie są metabolicznymi piecykami – przechodząc na głodową dietę działamy więc niejako wbrew sobie.

Jednym słowem, aby schudnąć musimy jeść – zdrowo i różnorodnie, najlepiej samodzielnie przygotowując posiłki i nie licząc na żadne cudowne sposoby na schudnięcie. Taka praca w dłuższej perspektywie na pewno się opłaci.